Dziennik Gazeta Prawana logo

Mierzejewski asem polskiej kadry

28 maja 2010, 21:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarz Polonii Warszawa Adrian Mierzejewski został powołany już na marcowy mecz z Bułgarią, ale w reprezentacji zadebiutuje dopiero teraz - w sobotę przeciwko Finlandii w Kielcach. W przyszłości ma stać się mocnym punktem kadry narodowej.

Niespełna 24-letni pomocnik ma za sobą bardzo udaną rundę wiosnną. To w dużej mierze dzięki niemu klub z Konwiktorskiej utrzymał się w ekstraklasie.

"Miło słyszeć takie słowa. Rzeczywiście, to był najlepszy jak dotąd okres w mojej karierze. Cieszę się, że trener Franciszek Smuda też dostrzegł moją wysoką formę. Powołanie na mecz z Bułgarią (3 marca Polska wygrała w Warszawie 2:0 - PAP) bardzo mi pomogło. Wprawdzie wówczas nie wystąpiłem na boisku, ale sam fakt treningów w reprezentacji był niezwykle cenny. Uwierzyłem jeszcze bardziej w swoje umiejętności, dostałem "pozytywnego" kopa. Nagrodą jest kolejne powołanie" - przyznał w rozmowie z PAP Mierzejewski.

Podczas treningów na zgrupowaniu w Kielcach piłkarz Czarnych koszul jest jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników.

"Po zakończeniu ekstraklasy mieliśmy tydzień odpoczynku. Może dlatego teraz czuję się fizycznie bardzo dobrze" - tłumaczy zawodnik Polonii.

W klubie z reguły występuje na prawej stronie. W kadrze będzie miał tutaj kilku mocnych konkurentów - m.in. Jakuba Błaszczykowskiego czy Sławomira Peszkę. W spotkaniu z Finlandią Smuda zamierza wystawić zarówno Mierzejewskiego, jak i Błaszczykowskiego. Ten pierwszy będzie zatem pełnił rolę rozgrywającego.

"Konkurencja w reprezentacji? Na każdej pozycji jest mocna obsada, co najmniej po dwóch piłkarzy na jedno miejsce. I o to chodzi. Jeśli zagram np. na środku pomocy, z przodu będą Irek Jeleń i Robert Lewandowski. Miło wystąpić w otoczeniu tak świetnych piłkarzy" - podkreślił Mierzejewski.

Franciszek Smuda, zapytany o najlepsze miejsce na boisku dla pomocnika Polonii, też nie widział problemu.

"Prawy czy środkowy pomocnik - to czasami nie ma znaczenia. Staram się tak układać drużynę, żeby każdy miał wiele swobody. Nie przywiązuję wagi do konkretnej pozycji" - stwierdził selekcjoner.

W sumie kadra narodowa zagra w najbliższym czasie trzy mecze. Oprócz sobotniego spotkania z Finlandią, 2 czerwca zmierzy się w austriackim Kufstein z Serbią, a sześć dni później w Murcji z Hiszpanią. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj