Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener straci pracę, bo przegrał jeden mecz

5 listopada 2007, 23:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Właściciel Steauy Bukareszt przechodzi sam siebie. Nie dość, że po wygranych meczach swojej drużyny obiecuje budowę kościołów w Rumunii, to jeszcze co chwila zwalnia trenerów. Gigi Becali dopiero co zatrudnił Massimo Pedrazziniego, a już chce go wyrzucić. Powód? Włoch wygrał dwa mecze w lidze rumuńskiej, ale przegrał jedno spotkanie w Lidze Mistrzów.

Mało kto rozumie postępowanie rumuńskiego milionera. W Bukareszcie już nawet nie przejmują się kolejnymi pomysłami Becaliego. Gdy ostatnio wyrzucił z klubu swojego przyjaciela Gheorghe'a Hagiego, to nawet nikt się nie zdziwił.

Ale teraz ekscentryczny prezes Steauy przesadził. Dwa tygodnie temu zatrudnił nowego szkoleniowca drużyny Massimo Pedrazziniego. Mimo że Włoch wygrał dwa mecze w lidze, to usłyszał, że straci pracę - pisze serwis zczuba.pl. Dlaczego?

Bo w Lidze Mistrzów klubowi już tak dobrze nie idzie. We wtorek Steaua przegrała ze słynnym Arsenalem Londyn 0:1. Dlatego już niedługo nowy trener straci posadę. Pozostaje tylko pytanie, kto będzie chciał pracować dla Becaliego. Skoro Rumun nie dotrzymuje umów już po trzech meczach, to żaden poważny szkoleniowiec nie będzie chciał przyjechać do Bukaresztu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj