Idealny scenariusz jest taki: w eliminacjach do Euro 2008 Serbom nie udaje się wygrać z Armenią i Azerbejdżanem. Co to oznacza? Jeżeli tak się stanie, to Polakom do awansu do przyszłorocznych mistrzostw Europy wystarczą zwycięstwa z Kazachstanem i Belgią. Jest na to spora szansa, bo kadra Serbii jest w rozsypce.
Mladen Krstajić ma konkuzję kolana. Ivica Dragutinović jest zawieszony na cztery mecze za bójkę z trenerem reprezentacji Portugalii Luizem Felipe Scolarim. Z kolei Nemanja Vidić ma uszkodzoną kość policzkową i też nie zagra z Armenią i Azerbejdżanem.
Trener reprezentacji Serbii powołał w miejsce Vidicia Milana Bisevaca z Lens. Ale to oznacza, że w najbliższych meczach, nasi rywale zagrają tylko z jednym podstawowym obrońcą - Marjanem
Markoviciem - pisze "Gazeta Wyborcza".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|