Dziennik Gazeta Prawana logo

Dom publiczny finansuje włoskich piłkarzy

5 listopada 2007, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Włoskie drużyny piłkarskie są wymarzonym celem dla sponsorów. Niedawno grupa biskupów kupiła trzecioligowy zespół AC Ancona. Za to sponsorem czwartoligowego Trento jest... austriacka agencja towarzyska "Casabianca". We włoskim futbolu zawrzało.

Odpowiadająca za sport w Trydencie Iva Berasi zagroziła, że jeżeli klub nie zrezygnuje z pomocy agencji towarzyskiej, to prowincja wstrzyma swoje dofinansowanie. "To niedopuszczalne, to niesłychane, żeby drużyna akceptowała takiego sponsora" - piekliła się.

Ale działacze nie przejmują się reputacją sponsora. Zależy im na dotacjach i nie wnikają, w jaki sposób dziewczyny pracują na chwałę klubu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj