Lewandowski mógł przebierać w ofertach
Lewandowski po zakończeniu rozgrywek ligi hiszpańskiej rozstał się z Barceloną. Polak nie musiał się martwić o nowe miejsce pracy, bo chętnych do jego zatrudnienia nie brakowało. 37-letni napastnik mógł przebierać w ofertach.
Interesowały się nim m.in Juventus Turyn i Manchester United. Jednak najbardziej atrakcyjne propozycje napłynęły z Arabii Saudyjskiej i Stanów Zjednoczonych. W obu przypadkach Polaka do złożenia podpisu pod kontraktem miały skusić ogromne zarobki.
22 czerwca ogłoszenie transferu Lewandowskiego
Ostatecznie Lewandowski kilka dni temu wylądował w Chicago, gdzie spotkał się z szefami miejscowego klubu Chicago Fire, obejrzał nowoczesne centrum treningowe oraz zapoznał się z warunkami, jakie mogłyby czekać go po przeprowadzce do USA.
Wszystko wskazuje na to, że Lewandowski nie miał żadnych zastrzeżeń. Od kilku godzin wśród ludzi związanych z Chicago Fire krąży wiadomość, że w poniedziałek, 22 czerwca, klub z Chicago ogłosi podpisanie kontraktu z Robertem Lewandowskim - przekazał Garczarczyk.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.