Yildirim pokonał Safiego
Po ośmiu latach przerwy ponownie prezydentem Fenerbahce będzie Aziz Yildirim. 73-letni biznesmen z branży budowlanej, kierował już klubem w latach 1998–2018. Pokonał Safiego w wyniku głosowania członków klubu w trakcie Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia, które odbyło się w niedzielę w stambulskiej dzielnicy Kadikoy.
Wybory zostały ogłoszone po tym, jak o swojej rezygnacji poinformował dotychczasowy szef klubu Sadettin Saran. W czwartek sąd skazał go na 2,5 roku więzienia za podżeganie do nielegalnych zakładów bukmacherskich.
Safi kusił swoich zwolenników wizją pozyskania m.in. Lewandowskiego, a tureckie media prześcigały się w informacjach o tym, że Polak miał zaakceptować ofertę, w której proponowano mu dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny sezon i zarobki na poziomie 10 a 15 mln euro rocznie.
Lewandowski po czterech latach rozstał się z Barceloną
37-letni napastnik 16 maja ogłosił, że po sezonie opuści Barcelonę. W jej barwach występował od 2022 roku. Zdobył trzykrotnie mistrzostwo Hiszpanii (2023, 2025-26), raz Puchar Króla (2025) i trzykrotnie Superpuchar Hiszpanii. Łącznie rozegrał 193 spotkania, w których uzyskał 120 bramek, co daje mu 14. miejsce w klubowej klasyfikacji strzelców wszech czasów.
W edycji 2025/26 Lewandowski wystąpił w 46 meczach i strzelił 19 goli. W minionych miesiącach odgrywał coraz mniejszą rolę w zespole, coraz częściej wchodził z ławki rezerwowych, miał też więcej przerw spowodowanych kłopotami zdrowotnymi.
Do tej pory piłkarz nawet nie zasugerował, jaki kierunek wybierze. Na początku spekulacji łączono go głównie z Arabią Saudyjską lub amerykańsko-kanadyjską ligą MLS. Chęć jego zatrudnienia wyrażały też kluby włoskie, ale raczej nie byłyby w stanie spełnić oczekiwań finansowych Polaka.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
