Walczyli, ale się nie udało. Polscy piłkarze do lat 21 przegrali mecz z Hiszpanią 0:2. Do 70. minuty spotkania na tablicy wyników mieliśmy bezbramkowy remis, ale wtedy "popisał się" nasz bramkarz. Bartosz Białkowski zagrał piłkę ręką poza polem karnym - dostał czerwoną kartkę od sędziego - i wyleciał z boiska. Wtedy w bramce stanął obrońca Kamil Glik.
Niestety, zawodnik z pola to nie to samo co golkiper. Glik nie dał rady obronić dwóch strzałów piłkarzy z Hiszpanii. Najpierw do siatki Polaków trafił z rzutu wolnego Jurado, a później wynik spotkania podwyższył Bojan Krkic.
W ten sposób biało-czerwoni przegrali z Hiszpanią 0:2. To już druga porażka naszych młodych piłkarzy w eliminacjach do mistrzostw Europy. Niestety, szanse na awans do turnieju finałowego są bardzo małe. Mimo tego trzeba walczyć. Następny mecz podopieczni Andrzeja Zamilskiego rozegrają we wtorek z Rosją.
Mecz eliminacji młodzieżowych mistrzostw Europy:
Polska - Hiszpania 0:2 (0:0)
Bramki: Jurado 70, Krkic 90
Czerwona kartka: Bartosz Białkowski 69 - za zagranie ręką poza polem karnym
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|