Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeden z Kazachów dobrze zna polskich piłkarzy

5 listopada 2007, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jego nazwisko kojarzy się raczej z minioną ukraińską dyktaturą aniżeli z futbolem. Jedynie najzagorzalsi kibice ze Śląska zapewne pamiętają, że taki ktoś bronił barw chorzowskiego Ruchu. Aleksander Kuczma, obrońca reprezentacji Kazachstanu, dobrze zna polską piłkę ligową. Dziś w Warszawie spróbuje zatrzymać polskich napastników.
Kuczma to reprezentant Kazachstanu w kategoriach do lat 16, 18 i 20. Brał nawet udział w młodzieżowych mistrzostwach świata. Występował kolejno w zespołach: Taras, Kairat Ałma Ata, SG Sonnenhof i FC Pforzheim. Stamtąd, polecany przez Dawida Bartosa, trafił do Ruchu Chorzów.

Plany miał ambitne, w wywiadach często się przechwalał. "Napastnicy mają ze mną ciężki życie. Zatrzymam ośmiu na dziesięciu" - mówił Kuczma. Gorzej poszło z przejściem od słów do czynów. Ligowa rzeczywistość dość brutalnie zweryfikowała te wszystkie wyobrażenia.

Teraz przed meczem z Polską jakbyśmy słyszeli innego Aleksandra Kuczmę. Dojrzalszego, bardziej zachowawczego. "Nie mamy zbyt wielkich szans na urwanie wam punktów. My mamy rzemieślników, a wy gwiazdorów. Takiemu Ebiemu Smolarkowi nie dorastamy nawet do pięt" - przyznaje Kazach.

Cóż za skromność. A raczej trzeźwa ocena własnych umiejętności...
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUkraińcy odmówili powrotu do ojczyzny. Zakończyli pracę w Polsce i podróżują po Europie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj