Choć nie gra w swojej drużynie, to i tak kosztuje miliony. Polski piłkarz Dawid Janczyk nie może się przebić do składu drużyny CSKA Moskwa. Dlatego nasz napastnik chętnie wyjedzie z Rosji. Jest tylko jeden problem. Szefowie ze Wschodu żądają za naszego gracza aż 7 milionów euro.
To cena zbyt wygórowana. Co prawda klub Atletico Madryt jest zainteresowany Janczykiem. Ale Hiszpanie nie zapłacą tylu pieniędzy za piłkarza, który siedzi na ławce rezerwowych - pisze "Przegląd Sportowy".
Również Dawid przyznaje, że ciężko będzie mu wyjechać z Moskwy. "Wygląda na to, że do końca sezonu nigdzie się nie przeniosę. Co będzie później, to się dopiero okaże" - twierdzi Polak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|