Niech żaden kibic nie da się zwieść obecnym upałom. Wszystko wskazuje na to, że na Euro będzie lało jak z cebra. Burze, grzmoty, wichury i błyskawice na inaugurację mistrzostw przewidują synoptycy. Słonecznie zrobi się dopiero w drugim tygodniu turnieju.
"Wygląda na to, że będzie deszczowo, a nawet mogą zdarzać się burze aż do początku przyszłego tygodnia" - ocenia meteorolog ze szwajcarskiego biura pogody Urs Keller.
Kiepska pogoda na początku turnieju to nic nowego. Dokładnie tak samo było przecież podczas mundialu w Niemczech. Tam dopiero w drugim tygodniu wyszło słońce.
Austriacy i Szwajcarzy nie przejmują się złą pogodą. Zapewniają, że przygotują dla setek tysięcy kibiców futbolu specjalne miejsca pod dachem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|