Czeczeńska piłka nożna traktowana jest w Polsce z przymrużeniem oka. Nic dziwnego. Wielkich klubów tam nie ma, a mieszkanie w Czeczenii do bezpiecznych nie należy. Teraz znalazł się jednak śmiałek, który chce przetrzeć szlak i zagrać w barwach Tereka Grozny. To Michał Goliński z Zagłębia Lubin.
Terek Grozny występuje w lidze rosyjskiej. W tym sezonie jest beniaminkiem rosyjskiej ekstraklasy. Za Golińskiego jest w stanie zapłacić nawet 700 tysięcy euro.
Polak wcale nie boi się jechać do Czeczenii. "Na razie głowię się przede wszystkim nad tym, czy jechać na wakacje do Włoch, czy do Hiszpanii, ale jak wrócę z urlopu, to pomyślę nad wyjazdem do Czeczenii.To ciekawa oferta, którą warto rozważyć" - mówi "Golina" na łamach "Przeglądu Sportowego".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|