Niechciany w Racingu Euzebiusz Smolarek wreszcie pokazał, że nie zapomniał, jak zdobywa się bramki. Polski napastnik zapewnił zwycięstwo swojej drużynie we wczorajszym sparingu z Olympiakosem Pireus. Co ciekawe, Grecy jeszcze nie tak dawno zastanawiali się nad sprowadzeniem Ebiego do siebie. Może teraz temat transferu powróci.
Racing wygrał 3:2, a Smolarek trafił do bramki rywali w 77. minucie.
W drużynie z Pireusu przez ostatnie pół godziny na boisku przebywał Michał Żewłakow.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|