Jeśli postawisz na Turcję, a podopieczni Fatiha Terima wygrają, zgarniesz majątek. Bukmacherzy w ogóle nie wierzą w Turków i płacą za nich słone pieniądze. Jeśli ktoś lubi ryzyko i wierzy w niespodziankę, powinien inwestować w największą niespodziankę Euro 2008.
Jest o co walczyć. Za wygraną Turków bukmacherzy płacą od 7 do 9 złotych. Na zwycięstwie Niemców obłowić się nie sposób - ledwie 1,35 za złotówkę to śmieszna kwota dla wytrawnych graczy. Za remis będą wypłacać 4,30 zł.
Bukmacherzy przewidują też możliwość rozstrzygnięcia meczu w rzutach karnych. Jeśli tak się stanie, za każdą złotówkę dostanie się 9 złotych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|