Dariusz Dudka jako pierwszy skorzystał na grze podczas finałów mistrzostw Europy. Wiślak podpisał właśnie czteroletni kontrakt z francuskim Auxerre. "Biała Gwiazda" dostanie za kadrowicza około dwóch milionów euro. "Długo oglądaliśmy Dudkę, jego gra nie ma przed nami tajemnic" - mówi trener klubu z Francji.
Jean Fernandes, szkoleniowiec Auxerre, już od dawna widział Polaka w swoim zespole. "Zainteresowaliśmy się nim już dwa lata temu, ale wówczas nie doszło do transakcji" - przyznaje na łamach "Przeglądu Sportowego".
Francuzi próbowali kupić Dudkę także rok temu, ale znów nie udało im się porozumieć z Wisłą. "Oglądaliśmy go w kilkunastu meczach, i w Wiśle, i w reprezentacji" - mówi Fernandes. Jak widać, do trzech razy sztuka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|