Reprezentacja Włoch odpadła z Euro, a trener Roberto Donadoni stracił pracę. Po spotkaniu z szefem włoskiej federacji piłkarskiej Giancarlo Abete poinformowano, że jego kontrakt wygasł "w naturalny sposób". Nikt nie ma jednak wątpliwości, że to konsekwencja porażki Włochów w mistrzostwach Europy.
Przed Euro 2008 Donadoni podpisał z włoską federacją porozumienie, na mocy którego jego kontrakt miał wygasnąć, jeśli drużyna Azzurri nie przejdzie do półfinałów. Włosi nie przeszli, w ćwierćfinałach przegrali mecz z Hiszpanią.
Komentatorzy zwracają z uznaniem uwagę na honor i klasę, z jaką odchodzi Donadoni. Zadeklarował wcześniej, że nie przyjmie odprawy w wysokości 550 tysięcy euro.
Według mediów następcą Donadoniego ma być Marcello Lippi, który w 2006 roku jako trener Włochów poprowadził ich do zwycięstwa na Mundialu, a następnie zrezygnował z tego stanowiska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|