Dziennik Gazeta Prawana logo

Seks przegrał z piłką nożną

30 czerwca 2008, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dyrektor festiwalu filmów pornograficznych Juli Simon na własnej skórze przekonał się, że piłka nożna to chyba jedyna rzecz, która może wygrać z seksem. Impreza, którą zorganizował w Madrycie równolegle z trwającym Euro, cieszyła się bardzo małym zainteresowaniem.

Organizatorzy liczyli na to, że przyjdzie przynajmniej tyle osób, co w poprzednich edycjach, czyli około 50 tysięcy. Okazało się jednak, że miłość do piłki nożnej jest o wiele większa, niż można przypuszczać.

Na festiwalu zjawiło się niecałe 15 tysięcy widzów. "Na pewno wpływ na to miał awans Hiszpanów do finału Euro 2008" - dodał dyrektor imprezy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj