Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd znalazł bat na kiboli?

11 września 2008, 12:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na naszych stadionach i przed nimi dzieje się coraz gorzej. Pseudokibice coraz częściej dają znać o sobie. Rząd postanowił więc działać. Władze planują podniesienie minimalnej kary za awantury podczas meczów, ale jednocześnie chcą zrezygnować z karania obowiązkowymi pracami społecznymi.

Projekt proponuje też wyższe niż obecnie kary za zakłócanie meczów. Wysokość minimalnej grzywny wyniesie 2 tysiące złotych. Zrezygnowano za to z sankcji polegającej na obowiązku wykonywania prac społecznych, która miała być połączona z zakazem wstępu na imprezę masową.

Innym rodzajem kary będzie zakaz klubowy. Ukarany nim kibic nie będzie mógł uczestniczyć w imprezach masowych przeprowadzanych przez konkretny klub. Taki zakaz nie może trwać dłużej niż dwa lata.

Bilety na mecze mają też być wystawiane imiennie, a przy wejściu trzeba będzie okazać dokument tożsamości. W przypadku sprzedaży biletu drogą elektroniczną, weryfikowany ma być podpis elektroniczny. Zostanie wprowadzony także zakaz zasłaniania przez kibiców twarzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj