Dziennik Gazeta Prawana logo

Kapitan Czech nie docenia Polaków

20 listopada 2008, 18:56
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Piłkarska reprezentacja Czech po planowym zwycięstwie z San Marino znów liczy się o awans do mistrzostwa świata. "Droga do RPA jest otwarta" - zapewnia kapitan naszych grupowych rywali Tomasz Ujfalusi, dodając, że plany naszym południowym sąsiadom pokrzyżować mogą tylko reprezentacje Słowacji i Słowenii. O Polakach nawet wspomina.

"Pod koniec marca zagramy ze Słowenią, a 1 kwietnia ze Słowacją. Będą to dla nas kluczowe spotkania, gdyż te dwa zespoły uważam za najgroźniejsze w walce o awans" - powiedział Ujfalusi.

Jak podkreślił, do końca marca jest jeszcze sporo czasu i kilku czołowych czeskich graczy wyleczy kontuzje. "Zespół musi poprawić grę w kilku elementach i przede wszystkim więcej strzelać" - dodał Ujfalusi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj