Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz faul, którego nie było

15 grudnia 2008, 18:45
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zobacz faul, którego nie było
Inne
Wiele fauli na boisku już widzieliśmy. Widzieliśmy tez wiele udawanych fauli. Ale tak bezczelnego jak ten, chyba jeszcze nie. Ricardo Fuller ze Stoke City tak szybko "uderzył" rywala, że nawet kamery tego nie uchwyciły. Dlaczego? Bo żadnego uderzenia nie było.

John Paintsil z drużyny Fulham w pewnym momencie złapał się za czoło i upadł na ziemię. Wszystko wyglądało tak, jakby stojący z nim twarzą w twarz Fuller uderzył go z "główki". Jednak żadna z kamer nie uchwyciła momentu uderzenia.

>>>Zobacz, faul, którego nie było

Na filmie wyraźnie widać, że żadnego faulu nie było, a Paintsil najzwyczajniej w świecie udawał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj