John Paintsil z drużyny Fulham w pewnym momencie złapał się za czoło i upadł na ziemię. Wszystko wyglądało tak, jakby stojący z nim twarzą w twarz Fuller uderzył go z "główki". Jednak żadna z kamer nie uchwyciła momentu uderzenia.

Reklama

>>>Zobacz, faul, którego nie było

Na filmie wyraźnie widać, że żadnego faulu nie było, a Paintsil najzwyczajniej w świecie udawał.