Niedawno wziął się za siebie, zrzucił zbędne kilogramy i planował powrót do gry. Jednak Brazylijczyk Ronaldo będzie musiał jeszcze trochę poczekać zanim wejdzie na boisko, bo stan nóg piłkarza wciąż na to nie pozwala.
Ronaldo jakiś czas temu podpisał kontrakt z brazylijskim Corinthians Sao Paulo. Musiał jednak "doprowadzić się do porządku". Intensywne treningi pozwoliły mu pozby się dodatkowych kilogramów, ale to za mało.
Badania wykazały, że Brazylijczyk jeszcze nie może wrócić na boisko. Lewa noga piłkarza, od czasu kontuzji kolana w zeszłym roku, jest słabsza od prawej o 30 procent - donosi onet.pl.
"Mam problemy z mięśniami nóg. Powrót na boisko w tym momencie byłby zbyt dużym ryzykiem. Muszę poczekać gdy obydwie nogi będą równie silne" - wytłumaczył piłkarz na konferencji prasowej.
Ronaldo zadebiutuje w barwach Corinthians najprawdopodobniej pod koniec lutego lub na początku marca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|