Dziennik Gazeta Prawana logo

Leo wygrał w sądzie. Nie handlował piłkarzami

12 lutego 2009, 16:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Selekcjoner reprezentacji Polski bardzo się zdenerwował, kiedy przeczytał na jednej ze stron internetowych, że "handluje żywym towarem", czyli piłkarzami. Oskarżył autora teksty, Radosława Osucha, o zniesławienie i proces dziś wygrał.

Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał w menedżera piłkarskiego Radosława Osucha na Dodatkowo Osuch musi przeprosić holenderskiego szkoleniowca w czasopiśmie Metro oraz zapłacić koszty procesu.

"Beenhakker handluje żywym towarem"

Osuch w sierpniu ubiegłego roku w felietonie zamieszczonym na jednej z piłkarskich stron internetowych Holenderski szkoleniowiec poczuł się obrażony i skierował sprawę do sądu.

To jednak nie koniec procesu, bo Radosław Osuch już zpowiedział apelację od wyroku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj