Paweł Brożek może latem trafić na Wyspy Brytyjskie. Od dłuższego czasu obserwują go działacze West Ham United. Brożek miałby zastąpić Craiga Bellamy'ego, który odszedł do Manchesteru City. Anglicy są podobno skłoni zapłacić aż 4 miliony funtów.
Na meczu reprezentacji Polski z Walią obecny był szef skautów londyńskiego klubu Roger Cross. Mimo że napastnik Wisły pojawił się na boisku dopiero w drugiej połowie meczu, zrobił na nim dobre wrażenie.
Ostateczna decyzja będzie należeć do menedżera klubu i byłego gwiazdora Chelsea Gianfranco Zoli. Na biurku byłego świetnego napastnika już wylądował raport Crossa, który gorąco poleca pozyskanie Brożka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|