Aktorka żałuje, że zwlekała tyle czasu
Panettiere w jednym z najnowszych wywiadów zdobyła się na szczere wyznanie. Były żona Kliczki dokonała coming outu i wyjawiła, że jest biseksualna. To część mnie, której nigdy wcześniej nie mogłam pokazać światu, bo po prostu nigdy nie był na to odpowiedni moment - powiedział aktorka w rozmowie z "Us Weekly".
Była żona Kliczki ujawniła również, że w przeszłości spotykała się z kobietami. Przyznała jednak, że przez lata brakowało jej odwagi, by w pełni wejść w takie relacje emocjonalnie. Dopiero dziś, mając 36 lat, czuje się gotowa, by powiedzieć to głośno. Jak sama przyznała, żałuje jedynie, że zajęło jej to tak długo. To smutne, że musiałam czekać do 36. roku życia, żeby podzielić się tą częścią siebie. Ale lepiej późno niż wcale, prawda? - dodała Panettiere,
Były żona Kliczki bała się reakcji ludzi
Aktorka wyjaśniła dlaczego dopiero po 36. latach zdecydowała się na coming out. Wcześniej bała się że jej wyznanie może zostać odebrane jako chwilowa moda albo próba zwrócenia na siebie uwagi, a nie jako autentyczny element jej życia i doświadczeń.
Obawiałam się, że ludzie pomyślą, że wskakuję do jakiegoś trendu. Bardzo trudno było mi o tym mówić. To smutne, że musiałam czekać do 36. roku życia, żeby podzielić się tą częścią siebie. Ale lepiej późno niż wcale, prawda? Teraz, kiedy wiem, że ta książka wychodzi i że zdecydowałam się powiedzieć o tym światu, mogę w końcu z pełnym przekonaniem powiedzieć: tak, jestem biseksualna. Powiedziałam to. Pierwszy raz na głos - podkreśliła była żona Kliczki.