Tego młody Michał Miśkiewicz na pewno się nie spodziewał. Polski bramkarz miał trenować w grupach młodzieżowych Milanu, tymczasem wszystko wskazuje na to, że... znajdzie się w pierwszym składzie wielkiego klubu. A wszystko przez kontuzję Christiana Abbiatiego, który nie będzie grał aż przez pół roku.
Miśkiewicz nie będzie rywalizował o miejsce w pierwszej jedenastce mediolańczyków, bo Didy i Zeljko Kalaca na razie nie przeskoczy.
Młody , kiedy Kalac i Dida opuszczą Mediolan.
Jeżeli te informacje się potwierdzą Miśkiewicz będzie pierwszym Polakiem, który został graczem pierwszej drużyny Milanu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz