Mariusz Lewandowski to chłop na schwał i nie da się go przestraszyć. Przynajmniej na boisku, bo poza nim ”Lewy” jak każdy ma swoje fobie. ”Boję się latać” - wyznaje reprezentant Polski. ”Kiedyś przed wylotem na mecz zaparłem się i powiedziałem trenerowi, że nie wsiądę do samolotu. A on mi na to, że jeśli teraz nie polecę, to już zawsze będę się tego bał” - opowiada piłkarz Szachtara Donieck.
Lewandowski posłuchał trenera i wsiadł do samolotu. "Poleciałem razem z drużyną i " - zapewnia.
"Lewy" już myśli o locie do Belfastu, ale problem z lataniem nie przesłania mu najważniejszego wydarzenia - meczu. Od jego postawy w Irlandii Północnej będzie wiele zależeć. "Musimy zagrać mądrze i . Nasza grupa jest wyrównana, więc każda strata punktów może pozbawić nas szans na awans. Ale przed meczem obawiać możemy się tylko samych siebie" - mówi Lewandowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|