Dziennik Gazeta Prawana logo

Trenował Chelsea, chce prowadzić Polskę

10 kwietnia 2009, 10:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jest już chętny do tego, by zastąpić Leo Beenhakkera. To były menedżer Chelsea Londyn Avram Grant. "Nie zrozumcie mnie źle - nie chcę zwalniać Beenhakkera, ale nikt nie jest wieczny. I jak Polska będzie potrzebowała trenera, to dzwońcie do mnie" - deklaruje trener.

Polska jest bliska sercu Granta, bo w Mławie mieszkał ojciec menedżera. Dlatego były menedżer Chelsea poważnie by się zastanowił nad propozycją z PZPN.

"Nie zrozumcie mnie źle. Nie chcę zwalniać Leo Beenhakkera. Z tego, co wiem, to on nadal jest trenerem polskiej kadry. To świetny i doświadczony szkoleniowiec. Jednak nikt nie jest wieczny. I jak Polska będzie potrzebowała trenera, to dzwońcie do mnie. Teraz . Zajmuję się rodziną, wyprowadzam psa na spacer, robię zakupy, bo żona zajęta jest nagrywaniem programów w telewizji. Ponadto jeżdżę i oglądam wszystkie mecze w Londynie i w okolicy oraz w Europie. I " - reklamuje się Grant.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj