Polonia Bytom pokonała w arcyważnym spotkaniu Cracovię 1:0 i oddaliła od siebie groźbę spadku do I ligi. Prezes bytomian Jacek Bartyla nie był do końca zadowolony i zapowiedział, że zamierza wyciągnąć konsekwencje finansowe wobec dwóch swoich piłkarzy.
Kto karze swoich piłkarzy za wygraną? Czy prezes Jacek Bartyla zmienił swoje podejście do piłkarzy, i zamiast marchewki, teraz jest tylko kijek?
"Bezmyślny faul Marcina Radzewicza nie powinien się zdarzyć! Już w przerwie głośno powiedziałem, że to był debilizm. Wiem, że to mocne słowo, ale naprawdę trudno było znaleźć inne, by ocenią tę sytuację. Strach pomyśleć, co by było, gdybyśmy ten mecz przegrali z powodu jego czerwonej kartki. Zresztą kara nie ominie także Michała Zielińskiego. Muszę go wezwać na rozmowę, bo gdyby on także został wykluczony z gry, to ciężko byłoby nam nawet o remis" - powiedział prezes Bartyla.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|