Kiedy oczy całej piłkarskiej Polski zwrócone były na mecz Wisła - Legia, to selekcjoner reprezentacji, Leo Beenhakker wolał oglądać mecz ligi holenderskiej. "Kpiny robi, drwi sobie z nas. Nie umiem nawet znaleźć właściwych słów" - grzmi Wojciech Łazarek, były selekcjoner reprezentacji Polski.
- mówi Łazarek.
"Polska reprezentacja jest w trudnej sytuacji i sposobi się do najważniejszych spotkań eliminacyjnych. A Beenhakker kpi i drwi sobie z nas. Nie umiem nawet znaleźć właściwych słów. - przyznaje były selekcjoner polskiej kadry.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|