Dziennik Gazeta Prawana logo

Feyenoord już nie potrzebuje Leo

26 maja 2009, 20:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Lepiej żeby Leo Beenhakker obronił swoją pozycję selekcjonera reprezentacji Polski, bo w Feyenoordzie raczej nie ma już czego szukać. W klubie z Rotterdamu nie będzie pieniędzy na transfery, więc stanowisko doradcy - które teraz Leo piastował społecznie, a miało się to zmienić po sezonie - stanie się po prostu niepotrzebne.

Holenderskie media twierdzą bowiem, że Feyenoordu może nie być stać nawet na dokonanie , w których przeprowadzeniu miał pomagać Leo.

Kibice Feyenoordu obawiają się także wyprzedaży w zespole 14-krotnego mistrza Holandii, która może zepchnąć go nawet do drugiej ligi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj