Dziennik Gazeta Prawana logo

Za 17 dni Artur Boruc idzie do ołtarza!

13 maja 2009, 09:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Już za 17 dni Artur Boruc pójdzie do ołtarza. Ale nie chodzi tu o ślub z kochanką Sarą Mannei. Bramkarz Celticu poprowadzi przez kościół swoją młodszą o cztery lata siostrę. Kasia jest zapatrzona w swojego starszego brata i zażyczyła sobie, by to on ją poprowadził, a nie ojciec.

Boruc przyleci do Polski 25 maja, zaraz po ostatnim w sezonie meczu "The Bhoys". Bardzo chce wziąć udział w przygotowaniach do ślubu ukochanej siostry. .

"Mimo że ojciec Kasi i Artura żyje i ma się dobrze, to pannę młodą do ołtarza poprowadzi właśnie bramkarz Celticu - zdradza "Super Expressowi" jeden z przyjaciół rodziny Boruców.

"Wszyscy zastanawiają się, czy Boruc przyprowadzi Sarę, zaproszenie ma oczywiście dla dwóch osób - dodaje informator "Super Expressu". No cóż, niedawno na łamach "The Sun" kuzyn Artura, Dominik zdradził, że rodzina bramkarza nie lubi jego kochanki i oskarża ją o to, że jest z gwiazdą Celticu tylko dla pieniędzy...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj