Dziennik Gazeta Prawana logo

Artur Boruc płakał jak dziecko

24 maja 2009, 10:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na co dzień bramkarz reprezentacji Polski jest twardzielem. Jednak i jemu zdarzają się chwile, gdy płacze jak dziecko. Ostatnio Artur Boruc uronił łzy, gdy młodsza siostra poprosiła go, by poprowadził ją do ołtarza.

". Jest im wdzięczny za ciągłe wsparcie. Był niezwykle szczęśliwy, gdy Kasia poprosiła go o odprowadzenie do ołtarza, po policzku spłynęły mu łzy" - mówi kolega polskiego bramkarza.

Na ślub młodszej siostry Boruca . Ciekawe, czy zniesie towarzystwo swojego eks-męża i jego obecnej narzeczonej, Sary Mannei?

"" - mówi dziennikowi "News Of The World" kolega Boruca. "Ona zamierza przenieść się do Szkocji. Także " - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj