Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarze z Niemiec grali na tykającej bombie

1 czerwca 2009, 16:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W Stuttgarcie mogło dojść do wielkiej tragedii. Podczas poszerzania płyty boiska VfB okazało się, że w ziemi leży... 18 pocisków z czasów II wojny światowej! To nie żart. Przez dziesiątki lat piłkarze korzystający z obiektu w Stuttgarcie grali na tykającej bombie.

Jak ustalono, niewypały pochodziły z nalotu Anglików na zakłady samochodowe Marcedes-Benz w 1944 roku.

Dobrze, że przez tyle lat w Stuttgarcie nie doszło do wielkiej tragedii. Wszystko zakończyło się na szczęście szczęśliwie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj