Skandal w norweskim futbolu. Piłkarz Sandefjord Football Espen Nystuen udawał, że gwałci swojego kolegę z zespołu Fenana Salcinovicia. Wypożyczony do norweskiego klubu z Lecha Poznań Bośniak modlił się dziękując za bramkę dla drużyny i nawet nie podejrzewał, co dzieje się za jego plecami. Zobaczcie.
Zdarzenie miało miejsce w meczu Sandefjord ze Stromsgodset IF. Gola zdobył Rascić, który ciesząc się z bramki, jak większość obywateli tego kraju wyznawca Islamu, pobiegł za linię boczną,
Dołączył do niego Salcinović, którego kupił Lech, ale od razu wypożyczył do Sandefjord. Drugi z Bośniaków uklęknął obok kolegi i także zaczął się modlić.
Sytuację zarejestrowały telewizyjne kamery. . "To były nasze islamskie modły za bramkę, tymczasem Espen zachował się w idiotyczny sposób" - powiedział piłkarz Lecha, który rzucił się na kolegę z rękami.
Nystuen tłumaczy się na łamach norweskiej prasy, że Klub postanowił nie interweniować i pozwolić zawodnikom załatwić sprawę między sobą.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|