Dziennik Gazeta Prawana logo

Wichniarek: Teraz jestem berlińczykiem!

24 lipca 2009, 11:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Artur Wichniarek już na dobre zadomowił się w Berlinie. Polak, który po kilku latach wraca do gry w stołecznej Hertcie, właśnie kupił mieszkanie. "Zamierzam pozostać tutaj przez najbliższe 10 lat" - zdradził Wichniarek w wywiadzie dla niemieckiego "Bilda".

"Zamierzam pozostać tutaj przez najbliższe 10 lat, wraz z moją żoną Kasią, córeczkami Mają i Emilią, oraz suczką Tiką. W Hercie zamierzam zakończyć swoją piłkarską karierę, a w Berlinie chciałbym, aby wychowywały się moje dzieci" – powiedział piłkarz, który w Niemczech jest nazywany "Królem Arturem".

Ostatnio piłkarz odwiedził Polskę, tuż przed rozpoczęciem sezonu przyjechał na grób ukochanej matki Mirosławy, która zmarła przed 13 miesiącami. "Nie ma dnia, bym o niej nie myślał. Żałuję, że nie dożyła dnia, w którym otrzymałem drugą szansę od Herthy. Każdą bramkę dedykuję właśnie jej, aż do końca mojej kariery" – obiecał Polak.

Pierwsze spotkanie Hertha Berlin rozegra 8 sierpnia. Berlińczycy na swoim stadionie podejmą Hannover 96.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj