Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz najdziwniejszą bramkę tego lata

21 lipca 2008, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Ta zasada sprowadza się też do piłki nożnej. Piłkarzy Vetry Wilno chcieli pokazać norweskiemu Viking F.K., że grają według zasad fair play. Nie wyszło. Zamiast podać piłkę bramkarzowi, strzelili bramkę.

>>> Zobacz najdziwnejszego gola fair play <<<

Cała sytuacja wyglądała naprawdę kuriozalnie. Kiedy jeden z piłkarzy wileńskiej drużyny padł na murawę, a sędzia nie przerwał gry, piłkę na aut wybili piłkarze Vikinga F.K. Gdy piłkarz Verty doszedł do siebie, jego kolega z drużyny, Anatoliy Ostap, chciał oddać piłkę przeciwnikom. Tochę mu to jednak nie wyszło, bo zamiast podac piłkę bramkarzowi, trafił prosto w siatkę. Golkiper był bez szans. Ten przykład nieudanej gry fair play wygrzebał serwis zczuba.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj