Jeśli myślicie, że nasi kibice mają sporą wyobraźnię, to się mylicie. Podczas spotkania ligi japońskiej, w którym Kashima Antlers podejmowała drużynę Kashiwa Reysol, jeden z kibiców znokautował piłkarza... drzewcem od flagi.
Kiedy Alex, gracz Kashiwy, szykował się do wykonania rzutu rożnego nie spodziwał się, co go spotka. Z drugiej strony nikt by się chyba nie spodziewał, że jakiś "kreatywny" kibic przywali mu trzonkiem od flagi....
>>>Zobacz, jak piłkarz obrywa flagą
Na tym się jednak nie skończyło. Kilka minut później, przy kolejnym rzucie karnym, ten sam kibic znów zaatakował flagą... po drugiej stronie boiska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl