Dziennik Gazeta Prawana logo

Beenhakker przeszkodzi Kubicy?

12 października 2007, 15:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W hotelu, gdzie mieszkają polscy piłkarze zamelduje się najprawdopodobniej Robert Kubica, który przyjeżdża na testy bolidów BMW. Jeśli na przeszkodzie nie stanie mu... Leo Beenhakker. Holender wybierając hotel dla kadry, zawsze zastrzega sobie, aby nie meldowano w nim dodatkowo nikogo z polskim paszportem - pisze DZIENNIK.
W niedzielę wyjechała z Hiszpanii większość zawodników, którzy pokonali Estonię 4:0, a do wczoraj zjeżdżali się piłkarze z lig zagranicznych powołani na zgrupowanie tylko na mecz ze Słowacją (jutro o godz. 20.30). Jako jako ostatni późną nocą dotarli Michał Żewłakow z Grecji i Artur Boruc ze Szkocji.

"I to ma być dośrodkowanie a’la Anderlecht Bruksela?" - Leo Beenhakker podkpiwał sobie z niecelnego zagrania Marcina Wasilewskiego, który przyjechał na zgrupowanie reprezentacji do Jerez opromieniony wspaniałym debiutem w lidze belgijskiej.

"Wszystko co teraz mam, zawdzięczam reprezentacji. Nigdy w życiu nawet bym nie śmiał marzyć, że spotka mnie w mojej karierze tak dobry okres jaki przeżywam obecnie. Najpierw niespodziewanie trafiłem do reprezentacji, za chwilę podpisałem kontrakt z Anderlechtem i jeszcze strzelałem gole w dwóch pierwszych meczach. Dzięki temu moja nowa drużyna została liderem. Nie zdążyłem się nacieszyć, a już jestem w Hiszpanii. Jest wspaniale!" - zachwycał się Wasilewski.

W odmiennym nastroju przyjechał do Hiszpanii Wojciech Kowalewski. Nie dość, że nie zagrał za kartki w ostatnim meczu eliminacyjnym ubiegłego roku z Belgią, to jeszcze bez przerwy mówi się, że jego Spartak Moskwa zatrudni za grube pieniądze włoskiego bramkarza z bardzo znanym nazwiskiem. "Nie wiem, ile w tym prawdy, ale wydaje mi się, ze ktoś raczej szuka sensacji" - powiedział Kowalewski.

Jego rywalizacja z Borucem o to, kto będzie numerem jeden u Beenhakkera zapowiada się pasjonująco. Wydaje sie, że selekcjoner nieco wyżej ceni Kowalewskiego, trenerzy bramkarzy Hoek i Dawidziuk skłaniają się natomiast ku bramkarzowi Celticu. W jutrzejszym spotkaniu ze Słowacją obaj zagrają po 45 minut, jednak faworytem będzie ten, który wyjdzie w pierwszym składzie.

Beenhakker traktuje sparing ze Słowacją bardziej poważnie niż spotkanie z Estonią. Świadczyć może o tym polecenie wydane asystentowi Bogusławowi Kaczmarkowi. Miał on rozpracować rywali na podstawie zapisów z ich ostatnich meczów i przekazać swoje uwagi zawodnikom.

Hiszpanie rozwiesili w Jerez plakaty informujące, że w środę na stadionie El Chapin będzie można obejrzeć "wielki mecz za darmo. Zdecydowanie większe emocje budzą tu jednak treningi kierowców Formuły 1 na torze w pobliskim Montecastillo. Nasi piłkarze mieszkają w hotelu przylegającym do obiektu (oddzielonym wysokim na kilka pięter dźwiękoszczelnym płotem).

Najprawdopodobniej dzisiaj zamelduje się w nim także Robert Kubica, który przyjeżdża na trzydniowe testy nowych bolidów BMW. Jeśli na przeszkodzie nie stanie mu... Leo Beenhakker. Holender wybierając hotel dla kadry, zawsze zastrzega sobie, aby nie meldowano w nim dodatkowo nikogo z polskim paszportem...
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj