Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragiczny bilans wyścigów konnych. Padły 24 wierzchowce

dzisiaj, 15:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tragiczny bilans wyścigów konnych. Padły 24 wierzchowce
Tragiczny bilans wyścigów konnych. Padły 24 wierzchowce/PAP/EPA
Bilans jest tragiczny. Od początku 2026 roku w wyścigach konnych na torach w Wielkiej Brytanii padły już 24 wierzchowce. Tak przerażające dane podało Królewskie Towarzystwo Zapobiegania Okrucieństwu wobec Zwierząt (Royal Society for the Prevention of Cruelty to Animals). "Rok po roku widzimy konie umierające w Aintree dla rozrywki i taniego zakładu" - powiedziała Emma Slawinski, dyrektor generalna League Against Cruel Sports.

Koń uśpiony po zwycięstwie

Krytyka ogromnie popularnych w Wielkiej Brytanii wyścigów nasiliła się po tym, jak w piątek Gold Dancer po zwycięstwie w wyścigu z przeszkodami podczas Grand National Festival w Aintree musiał został uśpiony po wykryciu u niego złamania kręgosłupa.

Cztery konie padły podczas marcowego Cheltenham Festival - w tym jeden po prestiżowym Gold Cup. Impreza odbyła się w dniach 10-13 marca na torze wyścigowym Cheltenham Racecourse.

Weterynarze byli bezradni

Teraz siedmioletni Gold Dancer startował w gonitwie Mildmay Novices’ Chase podczas Ladies Day na Grand National Festival w Aintree. Koń zdołał przekroczyć linię mety około cztery długości przed Regent’s Stroll.

Zwycięzca naszego drugiego wyścigu tego dnia, Gold Dancer, został natychmiast zatrzymany po przekroczeniu linii mety. Zajął się nim nasz doświadczony zespół weterynaryjny, ale niestety nie udało się go uratować. Składamy wszystkim najszczersze kondolencje - poinformował tor wyścigowy Aintree w oświadczeniu.

Menedżer wyścigów bronił dżokej

Jak wyjaśniono, dżokej Paul Townend natychmiast zsiadł z konia, gdy ten zatrzymał się za metą. Wokół Gold Dancera rozstawiono ekrany, gdy eksperci weterynarii pospieszyli, aby udzielić mu pomocy.

Eddie O’Leary, menedżer wyścigów, bronił decyzji Townenda o kontynuowaniu jazdy. Co Paul Townend mógł zrobić? Koń czuł się dobrze, dopiero gdy się zatrzymał, coś było nie tak - przyznał O’Leary. Dwa inne konie, Miami Magic i Jordans Cross, upadły podczas tych samych zawodów, ale oba bezpiecznie wróciły do stajni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj