Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Henrik Larsson po latach tułaczki po świecie wraca na stare śmieci. Szwedzki piłkarz zapowiedział, że nie będzie dalej grał w Manchesterze United i w marcu przeprowadza się do rodzinnego Helsingsborga.
"Gra w Manchesterze to była wielka przygoda, ale teraz wracam do kraju. Mam tam parę rzeczy do zrobienia" - przyznał były reprezentant Szwecji.
Szwed zagrał w ośmiu meczach angielskiego zespołu i zdobył dwie bramki - jedną w Pucharze Anglii przeciwko Aston Villi, a drugą w ligowym meczu z Watfordem.
35-letni były napastnik Celticu i Barcelony przybył do Manchesteru 1 stycznia, a jego wypożyczenie z Helsingsborga kończy się 12 marca.
Szwed zagrał w ośmiu meczach angielskiego zespołu i zdobył dwie bramki - jedną w Pucharze Anglii przeciwko Aston Villi, a drugą w ligowym meczu z Watfordem.
35-letni były napastnik Celticu i Barcelony przybył do Manchesteru 1 stycznia, a jego wypożyczenie z Helsingsborga kończy się 12 marca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|