Miał przyjechać na dniach, ale wizyta się opóźni. Jak bardzo? Nie wiadomo. Szef Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej (FIFA) Sepp Blatter miał rozmawiać z prezydentem Lechem Kaczyńskim o rozwiązaniu problemów związanych z polską piłką.
Europoseł Samoobrony i kandydat na prezesa PZPN Ryszard Czarnecki tłumaczy, że decyzja o terminie przylotu Blattera do Polski zostanie podjęta po powrocie Lecha Kaczyńskiego z Irlandii. "Czyli nie wcześniej niż w czwartek" - mówi Czarnecki.
Ale termin przylotu może być odległy. "Nie sądzę, aby Blatter przybył do Polski w najbliższych kilku dniach. Przyjedzie wtedy, gdy będzie realna szansa na zawarcie kompromisu między PZPN z Ministerstwem Sportu. Na razie pod porozumienie zbudowane zostały fundamenty, ale jeszcze sporo brakuje" - dodaje europoseł.
Tymczasem terminy gonią. Konflikt wokół PZPN powinien zostać zażegnany jak najszybciej , bo Polsce ciągle grozi zawieszenie przez FIFA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|