Aż 27 zarzutów postawiła prokuratura we Wrocławiu zatrzymanemu wiceprezesowi Arki Gdynia, Grzegorzowi G. "Jeden dotyczy działania w zorganizowanej grupie przestępczej, a pozostałe wręczenia łapówek sędziom za korzystne prowadzenie meczów" - wyjaśnił prokurator prowadzący śledztwo, Robert Tomankiewicz.
Jeszcze nie wiadomo czy działacz przyznał się do zarzutów. Trwa przesłuchanie. Wkrótce powinno wyjaśnić się czy do sądu trafi wniosek o tymczasowe aresztowanie wiceprezesa.
Dziś także sąd zadecydował o przedłużeniu o dwa miesiące aresztu dla prezesa Arki, Jacka M., który został zatrzymany w grudniu. On z kolei ma postawionych około trzydziestu zarzutów dotyczących korupcji i działania w zorganizowanej grupie przestępczej.
Liczba podejrzanych w śledztwie dotyczącym korupcji w polskim futbolu wynosi około siedemdziesięciu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|