Dziennik Gazeta Prawana logo

Chuligani Dynama Drezno grozili piłkarzom

12 października 2007, 15:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wschodnie Niemcy zalewa plaga chuligaństwa. Dwa tygodnie po gigantycznej bitwie pseudokibiców Lokomotivu Lipsk, teraz dali o sobie znać chuligani Dynama Drezno. Bandyci weszli na boisko podczas treningu piłkarzy, zwymyślali graczy, a nawet strzelali do nich ze straszaków i rzucali petardami.

Dostało się nawet dziennikarzom stacji telewizyjnej, bo nieopatrznie kręcili zdarzenie. Dzień wcześniej zespół Dynama Drezno przegrał 0:1 z VfL Osnabrueck i stracił szansę na awans do wyższej ligi. To rozsierdziło chuliganów.

"Sprawy zaszły tak daleko, że wystarczy jedna zapałka, żeby wszystko eksplodowało. Rząd powinien zrobić coś z tym problemem" - uważa prezes Niemieckiego Związku Piłki Nożnej, Theo Zwanziger.

Dwa tygodnie temu, po meczu pomiędzy Lokomotive Lipsk i FC Erzgebirge ponad 800 bandytów zaatakowało rzuciło się na służby porządkowe. Rzucali kamieniami i betonowymi płytami. Ranili 39 policjantów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj