Marin Lewidzew bardzo kocha angielski klub piłkarski Manchester United. Tak bardzo, że postanowił oficjalnie zmienić imię i nazwisko na... Manchester United. Po dwóch latach procesowania się, sąd pozwolił mu zmienić imię. Oficjalnie nazywa się już Manchester Lewidzew.
Ale to za mało dla bułgarskiego kibica, bo chce jeszcze zmienić nazwisko. "Cieszę się, że mam nowe imię, ale to tylko przerwa w grze, a ja nie spocznę, dopóki nie wygram tego spotkania i nie będę się nazywał Manchester United" - przyznał mieszkaniec Veliko Tarnovo.
Najpewniej czeka go jeszcze długa walka. Procesowanie się o zmianę imienia zajęło mu dwa lata. Z nazwiskiem może być gorzej, bo sędzia uważa, że miłość do klubu to za mało. Ale Lewidzew jest zdesperowany. "Kocham Manchester United. To całe moje życie i chcę ciągle wyrażać swoją miłość do klubu - dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|