Dziennik Gazeta Prawana logo

Trynidad i Tobago bez piłkarskiej reprezentacji

12 października 2007, 16:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Władze piłkarskiej federacji Trynidadu i Tobago zawiesiły działalność reprezentacji, bo nie mają jej za co utrzymać. "Nie możemy tak dalej pracować" - mówią działacze. A rząd zamiast działać, bezczynnie patrzy.
W kasie federacji Trynidadu i Tobago nigdy się nie przelewało, jednak tym razem w sejfie jest zupełnie pusto. Sytuacja jest tak zła, że zawieszono działalność wszystkich reprezentacji z wyjątkiem drużyny do lat 17. Juniorzy są w trakcie przygotowań do decydującej rundy eliminacji mistrzostw świata w swojej kategorii wiekowej. Starsi piłkarze, żeby grać, będą musieli poczekać.

Za taką sytuację federacja obwinia rząd. Ten jednak tłumaczy się, że o niczym nie wiedział i chce przeprowadzić dochodzenie w tej sprawie.

Jeszcze nie tak dawno Trynidad i Tobago świętował historyczny sukces. W 2006 roku reprezentacja po raz pierwszy zagrała na mistrzostwach świata. Drużynę prowadził Leo Beenhakker, obecny trener reprezentacji Polski.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj