Dziennik Gazeta Prawana logo

Cracovia ograła trzecioligowego Radomiaka

12 października 2007, 16:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skończyła się dobra passa trzecioligowego Radomiaka w Pucharze Polski. W ćwierćfinale tych rozgrywek na ich drodze stanęła Cracovia. Pierwszoligowcy wygrali w Radomiu 3:1. W drugim meczu, drugoligowy Ruch Chorzów przegrał u siebie z Dyskobolią Groclin Wielkopolski 0:1.

W Radomiu sensacja wisiała w powietrzu tylko przez pierwsze pół godziny. W 6. minucie obrońca Marcin Pacan wyprowadził nawet Radomiaka na prowadzenie. Ale w 34. minucie sytuacja wróciła do normy. Najpierw wyrównał Bartłomiej Dudzic, a potem strzelali już tylko jego koledzy. W odstępie 10 minut bramki zdobyli Dariusz Kłus i Piotr Bania.

Jeszcze w środę nie było pewne, czy mecz w ogóle się odbędzie. Piłkarzy Cracovii zaatakował nieznany wirus, ale Wydział Gier PZPN zdecydował, że pierwszoligowcy muszą zagrać.

W drugim dzisiejszym meczu Ruch Chorzów zagrał z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski. Piłkarze z Grodziska ostatnio złapali wiatr w żagle i pokonali w lidze faworyzowaną Legię Warszawa. Z kolei Ruch jest na najlepszej drodze do powrotu do elity. Ale do poziomu pierwszoligowego jeszcze mu brakuje.

W 77. minucie Piotr Świerczewski strzelił gola dla Dyskobolii. Były reprezentant Polski w dziecinny sposób ograł obrońców przed polem karnym i huknął z dystansu. Bramkarz Ruchu nie miał szans na obronę. Była to jedyna bramka w tym spotkaniu.

Rewanże odbędą się za dwa tygodnie.

Środowe mecze ćwierćfinału Pucharu Polski:

Radomiak Radom - Cracovia Kraków 1:3
(1:1)
Bramki: Pacan 6 - Dudzic 34, Kłus 57, Bania 67

Ruch Chorzów - Dyskobolia Grodzisk Wlkp. 0:1 (0:0)
Bramka: Świerczewski 78

Wtorkowe mecze ćwierćfinału Pucharu Polski:

Wisła Płock - Arka Gdynia 1:1 (1:0)
Bramki: Rachwał 14 - Dziedzic 87 karny
Czerwona kartka: Gedeon (Wisła) 79 - za drugą żółtą kartkę

Korona Kielce - Lech Poznań 1:0 (0:0)
Bramka: Kowalczyk 51

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPutin już otwierał szampana. Polska zamknęła Rosji drogę do powrotu na światowe salony »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj