Dziennik Gazeta Prawana logo

Radosław Matusiak skazany na ławkę rezerwowych

12 października 2007, 16:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miał być gwiazdą w zespole US Palermo. Objawieniem. Tymczasem były napastnik GKS Bełchatów, Radosław Matusiak, wciąż nie może się załapać do składu włoskiego zespołu. Mecz z Sampdorią Genua przesiedział na ławce rezerwowych. Trener wolał postawić na Urugwajczyka, Edisona Cavaniego.
I trzeba przyznać, że dobrze na tym wyszedł. Młody, bo zaledwie 20-letni, napastnik przebojem wdarł się do drużyny Palermo. W dwóch kolejnych spotkaniach strzelił dwie piękne bramki i uratował zespołowi dwa cenne remisy.

A Matusiak? Ciągle siedzi na ławce rezerwowych. A może być jeszcze gorzej. Na najbliższy mecz do składu powróci podstawowy napastnik Palermo, Andrea Caracciolo. Dla polskiego napastnika może to oznaczać tyle, że kolejne spotkania będzie obserwował z trybun.

Pojawiły się opinie, że może lepiej by zrobił, jakby został na wiosnę w rewelacyjnie spisującym się GKS Bełchatów.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj