Dziennik Gazeta Prawana logo

Sevilla FC chce przełożyć mecz z powodu święta

12 października 2007, 16:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dla niektórych piłka nożna jest jak religia. Istnieją jednak ludzie, którzy potrafią oddzielić te dwie rzeczy. Sevilla FC chce zmienić termin meczu w ćwierćfinale Pucharu UEFA z Tottenhamem Londyn, żeby nie grać w Wielki Czwartek. Tego dnia przez miasto przechodzi ogromna procesja.

Spotkanie zaplanowano na 5 kwietnia. Ale tego dnia kibicom w Sewilli nie w głowie będzie piłka nożna. Wielki Czwartek to święto znacznie ważniejsze niż mecz. Tradycja wielkanocnych misteriów ma swoje korzenie w średniowieczu. Nic dziwnego, że klub chce przełożyć spotkanie na inny termin.

Hiszpanie chcieliby rozegrać ten mecz tydzień wcześniej, jednak nie może być o to łatwo. Kalendarz piłkarski jest rozbudowany do granic możliwości i pole manewru jest bardzo wąskie. Można się spodziewać, że UEFA się ugnie, ale spotkanie zostanie rozegrane najwyżej dwa dni wcześniej. Rewanż ma się odbyć 12 kwietnia w Londynie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj