Piłkarzom Cracovii opłacą się dobre występy w rozgrywkach o Puchar Polski. Jeżeli wygrają, dostaną do podziału okrągły milion. Tyle obiecał im wiceprezes klubu Jakub Tabisz.
Przed piłkarzami jeszcze długa droga. Najpierw muszą zagrać w rewanżu o awans do półfinału. W pierwszym meczu ćwierćfinałowym piłkarze "Pasów" wygrali w Radomiu z trzecioligowym Radomiakiem 3:1. Rewanż odbędzie się 3 kwietnia na stadionie przy ulicy Kałuży w Krakowie. Potem czeka ich jeszcze ciężka przeprawa w półfinale i finał.
Działacze Cracovii mają również poważny kłopot. Krakowski klub współpracował z zatrzymanym przez wrocławską prokuraturę byłym sędzią Jackiem P., którego firma ochroniarska zabezpieczała stadion Cracovii. Możliwe, że Jacek P. w nieuczciwy sposób wygrał przetarg na zabezpieczanie meczów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl