Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz na kogo postawi Leo Beenhakker

12 października 2007, 16:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trener naszej piłkarskiej reprezentacji nie ma łatwego zadania. Kontuzje wyeliminowały mu kilku podstawowych zawodników. Dlatego ustalenie pierwszej jedenastki na jutrzejszy mecz z Azerbejdżanem nie jest proste. Selekcjoner ostateczną decyzję podejmie po dzisiejszym treningu, ale dziennik.pl już wie na kogo prawdopodobnie postawi Holender.
Z wytypowaniem bramkarza nie ma problemu. Od początku wiadomo było, że między słupkami stanie Artur Boruc. Bramkarz Celtiku Glasgow w meczu z Azerami nie powinien mieć dużo pracy. Rywale w czterech dotychczasowych spotkaniach jeszcze nigdy nie strzelili nam gola. Jeśli jutro ta sztuka się im uda to Boruc przejdzie do historii jako ten, który pierwszy skapitulował w pojedynkach z tym rywalem.

Więcej kłopotów Beenhakker ma z zestawieniem obrony. Kontuzje wyelminowały obu bocznych obrońców. Według nas miejsce Pawła Golańskiego na prawej stronie defensywy zajmie Marcin Wasilewski, a na lewej Grzegorza Bronowickiego zastapi Michał Żewłakow. W środu zagrają Jacek Bąk i Arkadiusz Radomski.

W pomocy jest tylko jedna niewiadoma - kto wystąpi na prawym skrzydle? Trener ma do wyboru Ireneusza Jelenia i Wojciecha Łobodzińskiego. Naszym zdaniem Beenhakker postawi na tego pierwszego.

Za strzelanie bramek odpowiedzialni będą Maciej Żurawski i Radosław Matusiak. "Żuraw" wyleczył już kontuzję, ale w Celtiku na razie siedzi na ławce rezerwowych. Trener naszej kadry liczy, że Polak w jutrzejszym meczu będzie chciał pokazać swojemu klubowemu opiekunowi, że jest w dobrej formie i należy mu się miejsce w wyjściowym składzie.

Prawdopodobny skład Polaków: Artur Boruc - Marcin Wasilewski, Arkadiusz Radomski, Jacek Bąk, Michał Żewłakow - Ireneusz Jeleń, Mariusz Lewandowski, Łukasz Garguła, Jacek Krzynówek - Maciej Żurawski, Radosław Matusiak
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiątek rozstawiona z numerem trzecim na Wimbledonie. Chwalińska turniejową "20" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj