Garguła dyrygował grą naszej reprezentacji niczym Zinedine Zidane poczynaniami francuskich piłkarzy. To po jego podaniach bramki zdobyli Jacek Bąk, Wojciech Łobodziński i Przemysław
Kaźmierczak. Jeśli pomocnik GKS Bełchatów dalej będzie prezentował taką formę, to z pewnością już niedługo zgłosi się po niego silny zachodni klub.
Dla Garguły był to piąty mecz w barwach naszej reprezentacji. Debiutował w kadrze 2.9.2006 w przegranym 1:3 meczu z Finlandią. 26-letni piłkarz w tym spotkaniu strzelił swojego pierwszego gola
w narodowych barwach.
Mecze Łukasza Garguły w reprezentacji Polski:
Polska - Finlandia 1:3 (od 74. min, 1 gol)
Belgia - Polska 0:1 (od 62. min)
Zjednoczone Emiraty Arabskie - Polska 2:5 (od 1. min)
Polska - Estonia 4:0 (od 1. min)
Polska - Azerbejdżan 5:0 (od 1. min)
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
